Strony

zapraszam drogi gościu :)

niedziela, 13 listopada 2011

Coś dla lali i mojej lali :)

Moja lala dostała spódniczkę wełnianą z falbanką, a jej lala piżamkę... 

Materiał taki świetny, że ta mała piżamka stała się tylko próbą przed większą piżamką... 
W sumie nie mam pojęcia co to jest, może ta satyna bawełniana, o której ostatnio bardzo głośno... odzyskałam go, to znaczy dostałam od teściowej, bo miała go wyrzucić... a taki milusi:)

z jednej strony śliski i błyszczący, ale od środka to cudo ma coś w rodzaju flaneli... boskie i cieplusie :)


Moja lala ;)               





Zosi lala

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz