Chyba powinnam zrobić serię - w oczekiwaniu na maszynę,
bez sensu, że wartość dobrej maszyny do szycia jest równa wartości w miarę sprawnego samochodu, wkurza mnie to niemiłosiernie, no ale nic...
tkwiąc w tym całym uziemieniu robię to i owo, oczywiście śledzę chyba już z 500 blogów przeróżnych ale szukam też perełek...
szukałam czegoś tam z lat 20- 50 ale nieeeee... oczywiście tradycji staje się zadość i jak to ja zawsze na odwrót niż większość... (podobno przydatne, mnie to irytuje, choć przyznam, że coraz rzadziej, przez te trzydzieści parę lat zdołałam się przyzwyczaić ) stało się i tym razem...
bez sensu, że wartość dobrej maszyny do szycia jest równa wartości w miarę sprawnego samochodu, wkurza mnie to niemiłosiernie, no ale nic...
tkwiąc w tym całym uziemieniu robię to i owo, oczywiście śledzę chyba już z 500 blogów przeróżnych ale szukam też perełek...
szukałam czegoś tam z lat 20- 50 ale nieeeee... oczywiście tradycji staje się zadość i jak to ja zawsze na odwrót niż większość... (podobno przydatne, mnie to irytuje, choć przyznam, że coraz rzadziej, przez te trzydzieści parę lat zdołałam się przyzwyczaić ) stało się i tym razem...
moda- moda- moda... no i moja ukochana Anna Jantar, ktoś zrobił mi tym ogromną przyjemność,a wnioskując z komentarzy, nie tylko mi...
Lata 70 to tak na pierwszy rzut oka:
Świat kolorowy
wielkie kapelusze
wielkie okulary
no i drewniaki :)
nie wiem jak wy ale ja czekam na bum spódnic do ziemi :)
a wszystko to znalezione o TU
w tych latach 70. to te drewniaki jedynie mi nie pasują, ale okulary, kolory i kapelusze kuszące
OdpowiedzUsuńZapewniam, że drewniaki pasują idealnie...
OdpowiedzUsuń:)
Oj tak, kolorowe lata 70te :) A Anna Jantar piękna kobieta :)
OdpowiedzUsuń