Dla mojej chrześnicy Wiktorii, niczego jeszcze w sumie nie szyłam, a ma już półtora roczku... - niedopatrzenie :)
właśnie skonstruowałam spódniczkę i oto za tydzień sprezentuję maleńkiej...
Mimo czarnego kolorku powinna się przydać:) w końcu kto powiedział, że musi być różowo ;)
Z tego co znam z autopsji faza różu i fioletu zaczyna się po 3 roku życia ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz